Dodatkowe wolne dni w ciągu roku?

Książki

KsiążkiChociaż zdarza się niezwykle rzadko to jednak bywa tak, ze placówki wychowawczo-oświatowe, czyli głównie szkoły i przedszkola muszą odwołać lekcje. Dzieci mają wtedy dni wolne podyktowane czynnikami odgórnymi. Najczęściej takie sytuacje są związane z wyjątkowo trudnymi warunkami pogodowymi bądź też z awariami uniemożliwiającymi doprowadzanie mediów do konkretnych budynków. Pomimo tego, że młodzi ludzie zwykle naprawdę cieszą się z dodatkowych dni wolnych, to najprawdopodobniej ich uśmiechy szybko znikają, gdy dowiadują się, jak wyglądają procedury w takich sytuacjach.

Ani brak wody i prądu, ani powódź, choć jest prawdziwą katastrofą, ani żadne inne zjawisko nie sprawia, że rok szkolny jest skracany. Dni wolne, do ogłoszenia, których zmuszani są czasem dyrektorowie takich instytucji, muszą zostać odrobione w innym czasie. Ze względów funkcjonalnych, najczęściej ma to miejsce w pierwszych dniach wakacji. Jest wtedy wystarczająco dużo czasu, by nadrobić zaległości, jednocześnie nie wybijając dzieci z rytmu codziennej nauki.

Jeżeli przerwa w uczęszczaniu uczniów do szkoły była jedynie kilkudniowa, dyrektor może spróbować odrobić lekcje w soboty lub w dni, które miały być wolne, np. piątek po Bożym Ciele czy też inne piątki albo poniedziałki, które bywają wolne ze względu na fakt, iż rozdzielają weekend od święta ustawowo wolnego. Wiele osób przyznaje, że sobotnie lekcje są wygodniejsze niż późniejsze zaczynanie wakacji. Niemniej jednak, zanim uczniowie zaczną prosić w duchu o to, by lekcje zostały odwołane, powinni pamiętać, że choć pojedyncze godziny mogą przepaść, to jednak całe dni nigdy nie mogą zostać odwołane. Można je wyłącznie przełożyć.