Już za rok matura? Nie tym razem!

kursMatura – kto nie pamięta dreszczu zgrozy, pełznącego wzdłuż kręgosłupa na dźwięk tego słowa, prawdopodobnie jeszcze uczęszcza do gimnazjum, albo od kilku lat cieszy się zasłużoną emeryturą.

Dotychczasowa ponura sława wspomnianego egzaminu brała się prawdopodobnie stąd, że w bezlitosny sposób obnażał niedostatki wiedzy ucznia uczęszczającego cztery lata do liceum i niezaliczony, lub, potocznie, „oblany,” zamykał drzwi do szkolnictwa wyższego. Jeśli chciało się zwiększyć swoje szanse na pozytywny wyniki egzaminu, a do tego miało się mierne mniemanie na temat posiadanych możliwości samodzielnego nadrobienia zaległości w przerabianym materiale, zazwyczaj poszukiwało się ratunku u korepetytorów, czy na różnego rodzaju kursach. Było to jednak rozwiązanie tyle kosztowne co czasochłonne, wymagało dostosowania się do tempa prowadzących zajęcia lub poziomu innych uczestników kursu, niektóre z omawianych zagadnień nie były zaś spójne z zadaniami, które potem testowano na maturze. Innymi słowy, dawniej – o ile nie było się uczniem wyśmienitym przez cztery lata szkoły średniej, obawy przed egzaminem końcowym były zupełnie uzasadnione. Zmiany, wprowadzone od jakiegoś czasu w systemie edukacji, i to zarówno te, dotyczące podstawy programowej, jak również podziału i struktury nauki w szkole podstawowej i średniej, objęły powstanie etapu pomiędzy – gimnazjów, skracając tym samym realny czas nauki w liceum z czterech – do trzech lat. Jednocześnie ilość materiału, który w tym czasie należało przyswoić, zmniejszyła się jedynie w ograniczonym zakresie, co niewątpliwie wpłynęło na powierzchowność omawianych zagadnień i niewystarczającą ilość czasu, by właściwie ugruntować przedstawioną wiedzę. Patrząc z perspektywy ucznia – korepetycje i kursy w ostatniej klasie liceum, stały się już nie tylko koniecznością, ale wręcz normą, praktykowaną przez większość abiturientów. Czy tak już pozostanie? Niekoniecznie!
Zdaj to ze zdasz.to


Twórcy powstałego niedawno serwisu zdasz.to, mają ambicje, by służył on jako solidna konkurencja dla korepetycji i kursów maturalnych, dostępnych na rynku. W tym przypadku postawiono na kompleksowe przygotowanie do egzaminu kończącego liceum – począwszy od zdiagnozowania wyjściowego poziomu wiedzy indywidualnego ucznia, poprzez dostarczenie mu materiałów teoretycznych, które wyjaśniają wszystkie zagadnienia maturalne oraz część praktyczną, wraz z zadaniami. Bezpłatne demo prezentuje część kursu, co pozwala uczniowi podjąć decyzję dotyczącą jakości prezentowanych materiałów i ich przydatności w aspekcie zdawania przyszłego egzaminu. Na początku, tegoroczny maturzysta rozwiązuje test sprawdzający. To pozwala mu zorientować się w ilości materiału, który musi powtórzyć. Równie dobrze można pominąć ten etap i od razu przejść do rozwiązywania zadań czy powtarzania zagadnień. Opracowany przez specjalistów materiał podzielony jest na działy i tematy: w każdym znajdują się ilustracje, tabele, zdjęcia, mapy, a nawet filmy, które pomagają osadzić dane zagadnienie w adekwatnym kontekście.

Jedno kliknięcie w klawiaturę pozwala skorzystać z usług słownika, znaleźć dodatkowe informacje lub przykładowe rozwiązania zadań. Omówiony temat kończy się sprawdzianem, a dołączone arkusze maturalne pozwalają poczuć się jak na prawdziwym egzaminie.

Wszystko to sprawia, że platforma edukacyjna zdasz.to stanowi interesującą alternatywę dla, działających do tej pory, form dodatkowego szkolenia, a co ważniejsze, pozwala każdemu uczniowi na samodzielną naukę w indywidualnie dopasowanym tempie i systematyczne monitorowanie poczynionych postępów. Wygląda na to, że już wkrótce groza egzaminu maturalnego stanie się już tylko jedną z wielu opowieści starszych, zaczynającą się od „w moich czasach”. Nasze już takie nie będą!

1 Comment

  1. Materiału wcale nie jest za dużo a czasu wcale nie jest za mało. Wszystko zależy od nauczyciela. Jeśli prowadzi lekcję w zgrabny sposób, zadanie prace domowe, robi kartkówki, pyta i tak dalej to cały materiał jest przerobiony. A uczeń do matury powinien też uczyć się sam – przecież wiedza sama do głowy nie wchodzi.

Leave a comment

Your email address will not be published.


*


Linki w komentarzach mogą być wolne od atrybutu nofollow.

Postępuj zgodnie z instrukacjami.