Młodzi i przedsiębiorczy – pomysły

Młodzi ludzie często żyją jedynie z kieszonkowego, utrzymywani są przez rodziców i notorycznie narzekają na brak samodzielności finansowej. Dlatego też część z nich decyduje się na pracę dorywczą, głównie w wakacje, rzadziej w godzinach pozalekcyjnych. Niemniej jednak, bywają i tacy, którzy starają się rozkręcić swój własny biznes. Oczywiście, jest to skomplikowana, żmudna droga, jednak przy dużej dawce samozaparcia i determinacji, z pewnością można zacząć zarabiać na siebie, jednocześnie robiąc to, co się lubi, a przy tym wszystkim, wcale nie trzeba mieć ukończonych 20. lat.

Podstawą rozkręcenia biznesu jest pomysł. Powinien on być oryginalny, ale jednocześnie, jak najprostszy do zrealizowania. Przykładem może być np. wytwarzanie biżuterii. Początkowo, wystarczy nabyć w stosownym sklepie elementy biżuteryjne, poszczególne części i składać je do woli tak, by tworzyć ciekawe wzory. Przez pewien czas było to istną modą wśród studentek czy uczennic liceum. Kupując odpowiednie wtyczki i koraliki, mogły one tworzyć najbardziej wymyślne zestawy. Jednak można też zdecydować się na robienie innych, ciekawych elementów biżuterii czy też odmiennych ozdób, niekoniecznie tych do noszenia na ciele.

Można też malować, szkicować, czy imać się odmiennych, typowo artystycznych zajęć, a następnie sprzedawać swoje wytwory. Możemy również zdecydować się na pracę przy pomocy komputera. Freelance sprawdzi się w każdej dostępnej dziedzinie, od redagowania tekstów, poprzez moderowanie, aż po wykonywanie grafiki komputerowej. Żeby jednak zarobić na tym satysfakcjonujące pieniądze, warto działać grupowo. Okazuje się, że wielu licealistów działa w ten sposób, a kiedy tylko kończą szkołę i otrzymują taką możliwość, przekształcają indywidualną działalność w jednoosobową firmę, a następnie szukają jeszcze własnych pracowników, którzy staną się podwykonawcami, dla których oni sami będą jedynie pozyskiwali zlecenia.

Własny biznes można rozkręcić na wielu innych działaniach, lecz musimy zastanowić, co naprawdę umiemy robić. Idealnie byłoby, gdyby okazało się, że to coś niszowego, należącego do takiej kategorii produktów i usług, w której wciąż jest miejsce na nowe firmy. Trzeba jednak pamiętać, by zawsze rozliczać się z Urzędem Skarbowym. Jeśli chcemy tego uniknąć, musielibyśmy ograniczyć liczbę oferowanych produktów czy usług i udostępniać je za odpowiednio niskie ceny tak, by nie przekraczać limitów ustalonych przez Fiskusa, jako te stawki, które nie są jeszcze opodatkowane.

Leave a comment

Your email address will not be published.


*


Linki w komentarzach mogą być wolne od atrybutu nofollow.

Postępuj zgodnie z instrukacjami.