Spacery edukacyjne

dziecko2

dziecko2Nauka małego dziecka jest ważna, a bardzo często także przyjemna dla obu stron. Trzeba jedynie wiedzieć, jak ją zorganizować. Najlepszą opcją jest połączenie przyjemnego z pożytecznym, czyli takie przygotowanie form edukacyjnych, żeby maluch nawet nie odczuwał, że się uczy, a jedynie skupiał na zabawie. W takich warunkach przyswajanie wszelkiej wiedzy przebiega znacznie szybciej, niż w trakcie zwykłej nauki, a to natomiast napawa satysfakcją opiekuna, któremu udaje się nauczyć pociechę, jak i samą pociechę, która nieświadomie staje się mądrzejsza, jednocześnie czerpiąc z tego wiele rozrywki. Jedną z ciekawszych form nauki są spacery edukacyjne.

Pozwalają one przybliżać pociesze zagadnienia związane z biologią, geografią, a także podstawami fizyki. Dzięki temu, może też poznać wiele ciekawostek na temat otaczającego go świata. Niektóre z nich będą przydatne w późniejszej edukacji szkolne, inne pozostaną przydatne jedynie codziennym życiu. Niemniej jednak, takie spacery pozwolą dziecku poznawać okolicę i nie tylko słuchać czy oglądać na obrazku, ale też dotykać, wąchać, widzieć, że coś naprawdę istnieje.

Takie spacery mogą być prowadzone różnymi trasami. Zarówno te po mieście, jak i po lesie czy po wsi nauczą wielu nowych rzeczy. Mogą być okazją do rozmów o tym, jakie zwierzęta żyją w poszczególnych miejscach, jakie rośliny, o tym jakie istnieją zawody i czy po drodze spotykamy ich przedstawicieli. Mogą też dotyczyć wielu innych kwestii. Poza tym, warto zachęcać dziecko, żeby w trakcie spaceru zbierało pamiątki – kwiatki, listki, owoce drzew, ulotki. Mogą one stać się pretekstem do dalszych, luźnych rozmów, które jednak pozostawią w pamięci malucha wiele nowych informacji. Podczas zbierania skarbów pilnujmy jednak, żeby szkrab nie wziął w ręce niczego niebezpiecznego.

Trasy spacerów warto regularnie zmieniać. Mogą to być też typowe wycieczki tematyczne, np. do oczyszczalni ścieków, do muzeum, pod jakiś pomnik szczególnie ważny dla okolicznych mieszkańców, do ogrodu botanicznego czy zoologicznego.

1 Comment

  1. To ja tu jeszcze dodam, że takie spacery edukacyjne i w ogóle spacery to nie tylko na rozwój psychiczny dobrze wpływają u dzieci, ale i na… sylwetkę:) Mój dietetyk nie od dziś mówi, że jak do żywienia dorzucić ruch – nawet minimalny to zawsze człowiek czy dorosły czy dziecko, będzie się czuł OK.

Leave a comment

Your email address will not be published.


*


Linki w komentarzach mogą być wolne od atrybutu nofollow.

Postępuj zgodnie z instrukacjami.