Sztuka pisania streszczeń

O ile nauczyciele niezbyt są zachwyceni widząc, że ich uczniowie korzystają ze streszczeń, czyli tzw. bryków, o tyle sami rzadko stronią od zadawania streszczeń do napisania czy to na sprawdzianie, czy to w domu. Streszczenie jest formą niezwykle łatwą, pod warunkiem, że znamy dokładnie treść, którą mamy streścić.

Jeśli zatem znamy fabułę książki, nic nie stoi na przeszkodzie, aby dobrze ją streścić. Przede wszystkim musimy opierać się na najważniejszych punktach. Streszczając książkę, najlepiej na samym początku jest przedstawić sytuację, następnie przedstawić w kilku zdaniach zawiązanie akcji i punkt kulminacyjny, a na końcu streścić rozwiązanie akcji.

W ten sposób nie popadniemy w wir prezentowania szczegółów, które w streszczeniu nie mają żadnego znaczenia.

Chodzi o to, abyśmy nakreślili szkielet, szkic dla całej książki. W ten sposób nauczyciel zobaczy, że wiemy chociaż pobieżnie co się działo w lekturze. Gorzej, jeśli zechce sprawdzać detale z treści książki. Wtedy musimy naszykować się na bardzo skrupulatne pytania, na które może być nam ciężko odpowiedzieć nawet jeśli dokładnie wcześniej przeczytaliśmy całą lekturę.

Tak czy inaczej, zawsze warto skorzystać zarówno z bryków, jak i po prostu przeczytać samemu lekturę.