Zabawki nie z sklepowej półki, ale robione samemu

Obecnie idąc do sklepu zabawkowego z dzieckiem rodzic musi nastawić się, że maluch będzie chciał wynieść z placówki praktycznie wszystko. Duża ilość oferowanych produktów potrafi skutecznie przyprawić o zawrót głowy nie tylko dorosłych, ale przede wszystkim najmłodszych. Kupienie sporej ilości zabawek za jednym podejściem jest mało prawdopodobne – nie tylko ze względów ekonomicznych.

Duża ilość często zmienianych zabawek może skutecznie rozpuścić najmłodszego członka rodziny – wyrabiając w nim niezdrowe tendencje, że wszystko mu się należy na tacy. Dlatego wielu progresywnie myślących rodziców stara się powrócić do swego rodzaju korzeni, zwracając się w stronę rozwiązań z czasów swojej młodości. Czasami stare, sprawdzone rozwiązania rzeczywiście są najlepsze.

Drewniany domek dla lalek – czemu nie?

Zajęcia techniczne w szkołach to coś co pamięta każdy dorosły. Obecnie ich wymiar znacznie się zawężył, jednak w dalszym ciągu funkcjonują. Chcąc nauczyć dziecko wartości jaką mają posiadane przez nie przedmioty najlepiej jest to zrobić na przykładzie zabawek – wykonanych samemu.

Jeśli szkoła, do której uczęszcza maluch prowadzi zajęcia techniczne warto porozmawiać z innymi rodzicami i zgłosić się do nauczyciela prowadzącego z pomysłem wykonania różnorodnych zabawek. Maskotki, drewniany domek dla lalek, karmnik dla ptaków to zaledwie pojedyncze przykłady. Tego typu rozwiązania przynoszą sporo wymiernych korzyści. Ich stworzenie rozwija zdolności manualne dziecka oraz uczy go wartości końcowego produktu poprzez włożoną pracę. Drewniany domek dla lalek wykonany przez dziewczynki pod okiem nauczyciela lub rodzica (zajęcia łączone) z pewnością będzie stał dłużej na honorowym miejscu w domu niż nawet najlepszy sklepowy egzemplarz.

Dzięki wspólnej pracy dzieci rozwijają swoją wyobraźnię oraz uczą się nowych schematów myślenia – co szybko owocuje nowym podejściem do zarówno domowej, jak i szkolnej rzeczywistości. Zajęcia na technice to idealny sposób na pobudzenie kreatywności najmłodszego członka rodziny oraz nauczenia go pewnych praktycznych aspektów.

Warto zastanowić się czy tego rodzaju forma aktywności nie będzie, aby lepszym pomysłem niż zasypywanie malucha podarkami, których żywotność przeważnie liczona jest w dniach. Zbudowanie „zabawki” będzie z pewnością nowym oraz ciekawym doświadczeniem dla dziecka, które będzie mogło pod okiem nauczyciela lub rodzica dać upust swojej kreatywności.

Leave a comment

Your email address will not be published.


*


Linki w komentarzach mogą być wolne od atrybutu nofollow.

Postępuj zgodnie z instrukacjami.